16.09.2018
19:00
Klub ŻAK

JASNO CZYLI CIEMNO / Słaboń, Nadrowska, Pędzich, Zielińska

  • fot. Paweł Wyszomirski

choreografia, reżyseria, wykonanie: Joanna Nadrowska, Barbara Pędzich, Grażyna Słaboń, Dorota Zielińska

światła: Bartek Cybowski

kostiumy: Magdalena Mucha

muzyka: kolaż

współpraca artystyczna: Pavel Zuštiak

45 min.

Bilety

3 zł - na Kartę Tancerza / 8 zł - zniżka* na Kartę Dużej Rodziny / 15 zł - zniżka* dla studentów, uczniów i dzieci oraz seniorów / 20 zł - zniżka* na Kartę do Kultury / 25 zł

http://tickets.klubzak.com.pl/

* wyłącznie za okazaniem ważnej legitymacji i karty przy zakupie biletów (1 bilet na 1 legitymację/ 1 kartę)

Spektakl przeznaczony jest dla widzów powyżej 16 roku życia.

 

„Jasno czyli ciemno" to przedstawienie, opisujące ludzkie życie jako ciągłe napięcie miedzy jasności ą i ciemnością, jako walkę pomiędzy popędem życia a popędem zniszczenia. Kluczową rolę w budowie choreografii i kompozycji przestrzeni będzie – zgodnie z tytułem - miało oświetlanie; zmieniające intensywność czy budujące wyraziste cienie.

Mirosław Baran pisał: „Spektakl „Jasno czyli ciemno” składa się z kilku wyraźnie wyodrębnionych scen, bardzo różniących się od siebie formą, oświetleniem i - wreszcie - pomysłem na ruch. Przedstawienie rozpoczyna się na pogrążonej w ciemności scenie, której fragmenty słabym światłem zapałki rozświetla Barbara Pędzich. Wydobywa ona z mroku ścianę, podłogę i wreszcie – swoją twarz. To krótkie intro płynnie przechodzi w duet taneczny Pędzich z Joanną Nadrowską. Kluczową rolę odgrywają w nim kolory: pierwsza z tancerek ubrana jest na czarno, druga – na biało. W pewnej chwili artystki podwijają duży fragment czarnej podłogi baletowej, odsłaniając jej drugą, białą stronę. Ich ruch jest energiczny, z wieloma elementami wykonywanymi w parterze. Na początku przypomina walkę, rywalizację, by przejść w bardziej płynne i harmonijne, momentami synchroniczne, nieśpieszne układy. (…)
„Jasno czyli ciemno” to spektakl bardzo udany, kipiący pomysłami, niezwykle spójny pomimo zestawienia ze sobą zróżnicowanych formalnie scen. Szczególnie ciekawa jest kulminacyjna scena taneczna ze wszystkimi czterema artystkami: dopracowana, efektowna, z wyrazistym ruchem i widoczną energią. Uwagę zwracają także rozwiązania nieczęsto spotykane w teatrze tańca: świetna sekwencja „teatru cieni” (światło do spektaklu przygotował Bartek Cybowski) czy zabawa z czernią i bielą przy podwinięciu fragmentu podłogi baletowej (przywodząca na myśl taneczną wersję znaku jin-jang). Artystki prowadzą swoją myśl przewodnią – o wewnętrznym rozdarciu człowieka na „ciemną” i „jasną” cześć – konsekwentnie i czytelnie; choć doszukać się można w przedstawieniu także prób analizy funkcjonowania jednostki w społeczeństwie.”

Trójmiejski Kolektyw Twórczy tworzą: Joanna Nadrowska, Barbara Pędzich, Grażyna Słaboń, Dorota Zielińska, zawodowe tancerki, choreografki i instruktorki, związane od 2012 roku z Sopockim Teatrem Tańca Joanny Czajkowskiej i Jacka Krawczyka.
Artystki jako odrębna formacja – poza Sopockim Teatrem Tańca - zadebiutowały wspólnym projektem „Nie mam nic do powiedzenia” w 2015 roku.